// //
artykuły
Pięknie to wszystko wyglądało PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Wednesday, 30 June 2010 09:52

Pięknie to wszystko wyglądało na papierze, ale — niestety — wymagało bardzo poważnej ilości pieniędzy do przeprowadzenia. Tak gruntowne zmiany wymagały też dużo cierpliwości i czasu. A w Azji stale zwiększała się powierzchnia plantacji kauczukowych, obejmując obszar setek tysięcy hektarów. I dlatego rok 1913 był ostatnim rokiem prymatu kauczuku dzikiego. W tym roku giełda zanotowała 47.500 ton kauczuku plantacyjnego, a tylko 61.000 ton surowca pochodzącego z dziko rosnących drzew kauczukowych w dorzeczu Amazonki i Afryce. W tym też roku najlepszy surowiec plantacyjny tak zwany: „best crepe" kosztował tylko jedną trzecią dawnej ceny. Od tej chwili pierwsze miejsce w produkcji kauczuku zajęła Azja, dając tak olbrzymie ilości  surowca,  o  jakich  nad  Amazonką  nawet nikt nie ośmielił się marzyć. Równocześnie ze wzrostem produkcji stale zniżkowała cena tego tak niedawno jeszcze kosztownego surowca, doprowadzając gospodarkę kauczukową nad Amazonką i w Afryce do ruiny. Bankructwo kauczukowe w Ameryce Południowej zapoczątkowały największe firmy w Mańaos i Para. Straty tych kolosów, utrzymujących ogromny aparat administracyjny, były tak duże, że z trudnością wiązano koniec z końcem, by zapłacić pracownikom chociaż małą część należnych im zarobków. Z chwilą gdy firmy te wstrzymały wszelkie płatności — zamarły agendy rozrzucone wzdłuż Amazonki i jej dopływów, opustoszały wioski i osady zamieszkałe przez seringueiros, w gruzy rozpadły się faktorie rządzone krwawymi rękami aviados. W puszczy ucichły odgłosy siekier, ucichł łoskot walących się drzew, umilkły krzyki biczowanych Indian, ucichł rozpasany wrzask aviados i racionales — znęcających się nad kobietami. Puszcza zamarła. Wycięte w gęstwinie drogi i ścieżki bardzo szybko zarosły, a z niedostępnej kniei chyłkiem, ostrożnie wysuwać się poczęły grupki dzikich Indian, prastarych władców tej puszczy, aby spokojnie powrócić na dawne tereny łowieckie. Z Iąuitos, Mańaos i Para wywędrowały setki i tysiące ludzi, którzy wraz z bankructwem dzikiego kauczuku stracili majątki, czy też możliwość dostatniej egzystencji. Opustoszały marmurowe pałace, zamknęły się na zawsze tak jeszcze niedawno gościnnie otwarte podwoje luksusowych kabaretów i lokali nocnych, zniknęła bajeczna biżuteria z wystaw jubilerskich i miękkie jak puch materiały z okien sklepowych, zarosły chwastami parki i skwery. Miasta powróciły do dawnej senności, a o operze w Para zapomnieli ci, dla których występ w niej był nie tak dawno jeszcze największym marzeniem życia! Tak to skończył się sen o świetności i potędze! Wyzysk, bezmyślna gospodarka, gwałtowna żądza zdobycia bogactw, poniewieranie człowieka i jego praw zemściły się srodze w dorzeczu Amazonki! Oczywiście ani Brazylia ani jej kauczukowi partnerzy nie zrezygnowali z dalszych dostaw surowca.

Last Updated on Monday, 12 July 2010 09:31
 
ciekawe linki:
Joomla Template Tutorial from JoomlaShack